W ekscytującym rozwoju zarówno modders i graczy, Valve właśnie wprowadził monumentalną aktualizację do źródła SDK, integrując pełny kod gier klienta i serwera dla Team Fortress 2. Ta aktualizacja umożliwia graczom wykonanie zupełnie nowych gier od podstaw, używając bogatego kodu źródłowego jako ich płótna. W przeciwieństwie do modyfikacji dokonanych za pośrednictwem warsztatów Steam lub lokalnych modów treści, ta nowa funkcja pozwala moddersom niezrównaną swobodę modyfikacji, rozszerzania, a nawet całkowitego przeglądu Team Fortress 2 w sposób niewyobrażalny.
Istnieje jednak haczyk: wszelkie kreacje urodzone z tej aktualizacji muszą zostać wydane bezpłatnie na zasadzie niekomercyjnej. Pomimo tego ograniczenia moddery mogą nadal publikować swoje prace w sklepie Steam, gdzie będą wyświetlane jako samodzielne gry na liście gier Steam. Otwiera to ogromny nowy plac zabaw dla kreatywności, choć bez potencjału zysków finansowych.
Valve podkreślił znaczenie poszanowania wkładu społeczności Fortress 2, szczególnie tych, którzy wzbogacili grę podczas warsztatów Steam. Wezwało, że producentów modów do utrzymania tego połączenia i powstrzymania się od czerpania zysków wysiłków współpracowników warsztatowych. Ponadto Valve zachęca mody, które nadal integrują istniejące zapasy TF2 graczy, które są możliwe, aby poprawić doświadczenie modowania.
Oprócz tej przełomowej aktualizacji źródłowej SDK, zawór wypycha również znaczącą aktualizację wszystkich tytułów tylnych dla wieloosobowego katalogu tylnych zasilanych przez silnik źródłowy. Obejmuje to 64-bitowe wsparcie binarne, skalowalne ulepszenia HUD/UI, poprawki prognozowe i liczne inne ulepszenia gier, takich jak Team Fortress 2, Day of Pharbe: Source, Half-Life 2: Deathmatch, Counter-Strike: Source i Half-Life: Deathmatch: Źródło.
Ta wiadomość pojawia się na obcasie kolejnej ekscytującej aktualizacji dla fanów Team Fortress 2. W grudniu, po siedmioletnim oczekiwaniu, wydano siódmy i ostatni numer komiksu Team Fortress 2. Komiksy te służyły nie tylko jako skarbnik rozwoju wiedzy i postaci, ale także świadectwem trwałego poświęcenia Valve dla jednej z jego najbardziej ukochanej franczyzy.